Po co komu „Dziewiąte wrota”?

Ostatnio rozprawialiśmy o powieści Arturo Perez-Reverte’a Klub Dumas, dziś – na krótko, na szczęście – pochylimy się nad jedyną jak dotąd ekranizacją tej książki, której podjął się sam Roman Polański. Kto by się jednak spodziewał kina na miarę Dziecka Rosemary czy Lokatora odejdzie z kwitkiem.
Choć trudno o lepszego Corso, niż Johnny Depp…

Czytaj dalej