Tydzień VII – Arturo Perez-Reverte, „Klub Dumas”

.Mój ulubiony aktor wszystkich czasów, Cary Grant, powiedział kiedyś – „Wszyscy chcą być Carym Grantem. Nawet ja.”. I ja też, mógłbym dodać. Tymczasem gdybym mógł kiedyś wybrać, którym bohaterem literackim chciałbym być, po dłuższej chwili wahania wybrałbym pewnie niepozornego łowcę książek, Lucasa Corso.
I wcale bynajmniej nie chodzi o słynne siekacze, dzięki którym nasz bohater mógł obdarzać wszystkich uśmiechem królika-niewiniątka…

Czytaj dalej